Pewniaki maturalne 2025 z języka polskiego i historii: zagadnienia, które warto powtórzyć przed egzaminem

0
6
Rate this post

Z tego artykułu dowiesz się:

Jak myśleć o „pewniakach” maturalnych, żeby się na nich nie przejechać

Pewniak a obszar obowiązkowy – dwie różne historie

„Pewniak maturalny 2025” brzmi kusząco. W praktyce oznacza to jednak nie tyle wróżbę z fusów, ile obszar materiału, który w różnych formach wraca w arkuszach od lat. Nie chodzi o jeden wiersz, jedną datę czy jedną lekturę, ale o powtarzalne typy zadań, motywy, epoki i problemy.

Dla języka polskiego będzie to na przykład:

  • analiza i interpretacja tekstu nieliterackiego (publicystycznego, popularnonaukowego),
  • interpretacja wiersza lub fragmentu utworu epickiego/dramatycznego,
  • wypracowanie problemowe oparte na lekturach obowiązkowych,
  • funkcje języka, perswazja, manipulacja, styl wypowiedzi.

Dla historii z kolei:

  • duży udział zadań z historii XX wieku i najnowszej,
  • ciągłe powracanie tematów niepodległości, totalitaryzmów, II wojny światowej, PRL,
  • zadania na pracę z mapą, źródłem pisanym, wykresem lub tabelą,
  • umiejętność uporządkowania wydarzeń chronologicznie i wyjaśnienia przyczyn oraz skutków.

Tak wygląda realny „pewniak”: nie konkretny rok ani nazwisko, tylko rodzaj umiejętności i obszar treści, który jest filarem podstawy programowej i informatorów CKE. Kto liczy wyłącznie na pojedyncze przecieki, zwykle marnuje nerwy, zamiast budować solidny fundament.

Co naprawdę powtarza się w informatorach CKE i arkuszach

Wystarczy przejrzeć kilka ostatnich lat arkuszy i informatory CKE, by zauważyć stały schemat. Zamiast szukać egzotycznych zagadnień, opłaca się skoncentrować na tym, co jest trzonem wymagań.

W języku polskim są to:

  • analiza argumentacji – wyłanianie tezy i argumentów autora tekstu,
  • rozpoznawanie gatunku (artykuł, esej, felieton, rozprawka, reportaż),
  • funkcje językowe (impresywna, informatywna, ekspresywna itd.),
  • środki stylistyczne i ich funkcje (metafora, porównanie, epitety, pytania retoryczne),
  • interpretacja metaforycznego języka – czytanie „drugiego dna” tekstu.

W historii natomiast regularnie pojawiają się:

  • zadania na przyczyny i skutki przewrotów, powstań, reform, wojen,
  • porównanie systemów politycznych, np. demokracja szlachecka vs. absolutyzm,
  • analiza fragmentów konstytucji, traktatów, przemówień politycznych,
  • identyfikacja idei i doktryn (liberalizm, konserwatyzm, socjalizm, komunizm, faszyzm),
  • rozpoznawanie procesów długotrwałych, jak industrializacja, urbanizacja czy demokratyzacja życia politycznego.

Zamiast więc szukać magicznej listy dat i cytatów, lepiej zbudować sprawne nawyki pracy z tekstem i źródłem. To jest właśnie „pewniak”, który naprawdę zwiększa wynik.

Jak łączyć „pewniaki” z ogarnięciem podstawy programowej

Klucz polega na tym, by pewniaki maturalne 2025 potraktować jako rdzeń, a nie całość nauki. Najpierw identyfikujesz obszary, które na pewno będą w arkuszu, a potem rozciągasz wokół nich resztę materiału. Przykładowo:

  • ucząc się interpretacji wiersza – powtarzasz przy okazji charakterystyczne cechy epok (np. romantyzm, modernizm),
  • analizując tekst publicystyczny – przypominasz funkcje języka i gatunki mowy,
  • przy okazji tematów socjalnych w historii – kojarzysz je z pozytywizmem, realizmem i naturalizmem w literaturze.

W efekcie nie uczysz się „oddzielnie polskiego” i „oddzielnie historii”, ale zakotwiczasz fakty i pojęcia w powtarzalnych typach zadań. To oszczędza czas i porządkuje w głowie chaos z wielu podręczników.

Anegdota ku przestrodze: motyw na blachę bez miejsca w arkuszu

Uczeń z jednej z klas maturalnych postanowił, że „wszystko oprze na jednym mocnym motywie” – wybrał motyw buntu. Wkuwał cytaty z „Dziadów”, „Ferdydurke” i „Innego świata”, tworzył rozbudowane wywody… i trafił na temat o pamięci zbiorowej. Motyw buntu oczywiście jakoś dałoby się upchnąć, ale w kluczu podstawą była pamięć, wspólnota, przeszłość.

Efekt? Sporo wysiłku, a na maturze nerwowe przepisywanie wypracowania w trakcie. Taki scenariusz od razu pokazuje, że:

  • nie wystarczy „jeden ukochany motyw”,
  • trzeba mieć bank lektur i motywów, które można zestawiać na różne sposoby,
  • lepiej zainwestować w uniwersalne umiejętności pisania niż w jedną „super interpretację”.
Uczeń przy biurku uczy się do ważnego egzaminu z laptopem i notatkami
Źródło: Pexels | Autor: RDNE Stock project

Strategia powtórki na ostatnie miesiące: wspólny szkielet dla polskiego i historii

Bloki tematyczne zamiast listy tematów z podręcznika

Największy błąd w ostatnich miesiącach przed maturą to „odfajkowywanie” tematów z podręcznika. Skuteczniejsza jest praca z blokami problemowymi. Dla polskiego i historii można je zgrać ze sobą, np.:

  • wolność i zniewolenie – w literaturze: „Dziady III”, „Inny świat”, „Medaliony”; w historii: rozbiory, powstania, okupacja, PRL,
  • wojna i totalitaryzmy – literatura obozowa, okupacyjna, powieści o II wojnie; w historii: nazizm, komunizm, Holokaust, zimna wojna,
  • praca i awans społeczny – w literaturze: „Lalka”, „Ziemia obiecana”, „Granica”; w historii: rewolucja przemysłowa, kapitalizm, ruch robotniczy,
  • tożsamość i bunt – w literaturze: bohater romantyczny, młodopolski dekadent, bohater współczesny; w historii: powstania, ruchy opozycyjne, „Solidarność”.

Dzięki takiemu podejściu powstaje w głowie sieć skojarzeń. Jedno hasło – i od razu widzisz zarówno lektury, jak i epoki historyczne, które z nim grają.

Łączenie polskiego i historii przez epoki i motywy

Epoki literackie i historyczne dają się „zazębiać” niemal automatycznie. To bezcenne przy pisaniu wypracowań i zadań rozszerzonych z historii.

Przykłady powiązań:

  • Romantyzm – na historii: powstanie listopadowe, Wielka Emigracja, działania konspiracyjne; na polskim: „Dziady cz. III”, „Pan Tadeusz”, mesjanizm, prometeizm, bohater – buntownik,
  • Pozytywizm – na historii: praca organiczna, praca u podstaw, rozwój przemysłu; na polskim: Bolesław Prus, Eliza Orzeszkowa, motyw pracy, asymilacja Żydów, emancypacja kobiet,
  • Młoda Polska / modernizm – na historii: kryzys wartości starego porządku, przyspieszona modernizacja; na polskim: dekadentyzm, katastrofizm, kryzys religii i moralności, rola artysty,
  • Dwudziestolecie międzywojenne – na historii: odzyskanie niepodległości, kryzysy polityczne i gospodarcze, narastanie totalitaryzmów; na polskim: awangarda, Skamander, literatura polityczna, satyra.

Podczas powtórek warto w jednym zeszycie lub na jednej kartce zapisać: epoka – kontekst historyczny – przykładowe lektury – charakterystyczne motywy. Taka sieć skojarzeń wielokrotnie przyspiesza pisanie wypracowania, bo temat „samoistnie” łączy się z gotowymi przykładami.

Tygodniowy rytm powtórek: 3 + 3 + 1

Regularny, powtarzalny rytm daje więcej niż skokowe „zrywy”. Dobrze sprawdza się model:

Jeśli chcesz pójść krok dalej, pomocny może być też wpis: Konstytucja 3 maja: co umieć i jak o tym pisać w odpowiedzi.

  • 3 dni – polski (np. poniedziałek, środa, piątek),
  • 3 dni – historia (wtorek, czwartek, sobota),
  • 1 dzień – mieszanie (niedziela: arkusze, powtórka motywów, szybkie fiszki).

Każdego dnia robisz:

  • 1 blok teorii (np. powtórka epoki, zagadnienia gramatycznego, jednego przedziału chronologicznego),
  • 1 serię zadań (np. 4–6 zadań zamkniętych lub 2–3 otwarte),
  • 1 dłuższe zadanie co kilka dni (interpretacja, wypracowanie, zadanie rozszerzone z historii).

Tak zaplanowany tydzień pozwala widzieć postęp i unikać chaosu „uczę się wszystkiego naraz”. Niedziela-mieszanka jest ważna: w tym dniu można sięgnąć po pracę z arkuszami CKE, zawsze w taki sam sposób – sprawdzanie czasu, porównanie z kluczem, wyciąganie wniosków.

Jeden zeszyt „pewniaków” dla polskiego i historii

Zamiast 10 oddzielnych zeszytów, opłaca się prowadzić jeden zeszyt motywów i powiązań. Można go podzielić na kilka działów:

  • Motywy uniwersalne (wojna, miłość, śmierć, wolność, bunt, praca, tożsamość),
  • Epoki – krótka charakterystyka, kluczowe daty, 2–3 lektury, 2–3 wydarzenia historyczne,
  • Bank lektur – fiszki z lektur obowiązkowych (o czym niżej),
  • Trudne pojęcia – np. pogromy, holokaust, kolektywizacja, totalitaryzm, groteska, parabola, intertekstualność.

Świetnie działają tutaj tabele i mapy myśli. Przykładowo, prostą tabelą można uporządkować wspólne zagadnienia dla polskiego i historii:

Motyw / problemLektury z języka polskiegoKluczowe zagadnienia z historii
Wolność i zniewolenie„Dziady cz. III”, „Inny świat”, „Medaliony”Rozbiory, powstania narodowe, okupacja, PRL
Praca i awans społeczny„Lalka”, „Ziemia obiecana”, „Granica”Rewolucja przemysłowa, kapitalizm, ruch robotniczy
Wojna i totalitaryzmyLiteratura obozowa i okupacyjna, powieści wojenneNazizm, komunizm, II wojna światowa, zimna wojna

Taki zeszyt staje się osobistą „mapą matury”. W ostatnich tygodniach wystarczy go kilka razy powoli przeczytać, zamiast nerwowo skakać między notatkami z trzech lat.

Uczniowie piszący test w klasie, jedna dziewczyna spogląda w bok
Źródło: Pexels | Autor: RDNE Stock project

Pewniaki z języka polskiego – zadania testowe i praca z tekstem

Najczęściej pojawiające się formaty zadań

Arkusze z języka polskiego mają bardzo powtarzalną strukturę. Jeżeli ktoś regularnie rozwiązuje zadania testowe, po kilku tygodniach zaczyna czuć się jak na „znanym terenie”. Typowe formaty zadań to:

  • zadania wyboru wielokrotnego (A, B, C, D) – wybór poprawnej odpowiedzi na podstawie tekstu,
  • zadania prawda/fałsz – wskazanie, które stwierdzenia wynikają z tekstu,
  • zadania na dobieranie (np. przyporządkowanie środków stylistycznych do ich funkcji),
  • Typowe „haczyki” w zadaniach z czytania ze zrozumieniem

    Wielu uczniów ma dobre rozumienie tekstu, ale gubi punkty na drobnych pułapkach. Te „haczyki” wracają z roku na rok niemal w tej samej formie. Kilka najczęstszych:

  • Przeskok od „w tekście” do „w ogóle” – pytanie dotyczy wyłącznie fragmentu z arkusza, a odpowiedź opiera się na ogólnej wiedzy o świecie lub o autorze. Jeżeli w tekście nie ma o tym mowy, klucz tego nie przyjmie.
  • Synonimy – w tekście jest słowo „melancholia”, w odpowiedzi „smutek”. Brzmi podobnie, ale znaczenie bywa subtelnie inne. Twórcy arkusza lubią sprawdzać, czy ktoś nie strzela, tylko naprawdę rozumie sens.
  • Przeczenia złożone – zdania typu „Nie jest prawdą, że autor nie zgadza się…”. W stresie łatwo zgubić jedno „nie” i zaznaczyć odwrotną odpowiedź.
  • Nadmierne wnioskowanie – uczeń dopowiada coś, co wynikałoby z logiki, ale w tekście nie jest powiedziane wprost ani nawet sugerowane. W kluczu liczy się to, co da się wskazać w fragmencie.

Prosty nawyk na arkuszu: podkreślanie w pytaniu dwóch–trzech kluczowych słów („według autora”, „w drugim akapicie”, „w oparciu o przypisy”). To działa lepiej niż jakikolwiek „magiczny trik”.

Środki stylistyczne, o które pytają najczęściej

Lista środków jest długa, ale w zadaniach maturalnych w kółko przewijają się te same. Zamiast uczyć się stu terminów, opłaca się mieć do perfekcji opanowaną „podstawową dwunastkę”:

  • epitet – określenie rzeczownika, buduje nastrój, charakteryzuje,
  • porównanie – pokazuje podobieństwo, uwydatnia cechę,
  • metafora (przenośnia) – łączy słowa w nowy sposób, zmusza do skojarzeń,
  • personifikacja – ożywienie zjawisk, rzeczy, pojęć,
  • animizacja – nadanie cech istot żywych przedmiotom,
  • neologizm – nowe słowo, często u poety, żeby nazwać coś „po swojemu”,
  • inwersja – przestawny szyk, najczęściej dla rytmu albo podkreślenia,
  • pytanie retoryczne – nie domaga się odpowiedzi, tylko angażuje, prowokuje,
  • wyliczenie – porządkuje lub „zagęszcza” opis,
  • anafora – powtórzenie na początku wersów lub zdań, daje rytm, podkreśla myśl,
  • paralelizm – podobna budowa zdań, wzmacnia argument,
  • kontrast – zderzenie przeciwieństw, uwypukla różnice.

Przy każdym z tych środków warto umieć dopowiedzieć jedno–dwa zdania o funkcji. Na przykład: „pytanie retoryczne służy tu podkreśleniu bezradności podmiotu lirycznego i zaangażowaniu odbiorcy w jego rozterki”.

Komentarz do funkcji środków – małe formaty, pewne punkty

Autorzy arkusza lubią zadania typu: „Wyjaśnij, czemu służy użycie w tekście (jednego–dwóch wskazanych środków)”. Odpowiedź to zwykle dwa–trzy krótkie zdania. Dobrze sprawdza się prosty schemat:

  1. Wskaż środek – „Autor używa metafory: «…»”.
  2. Opisz dosłowne znaczenie – „Dosłownie nie można zobaczyć…”.
  3. Podaj efekt – „Taki obraz podkreśla…, sugeruje…, buduje nastrój…”.

Uczeń, który trenował ten schemat na kilku tekstach, później niemal automatycznie „dopisuje” sobie drugą część – efekt – bez zastanawiania się, „co by tu jeszcze ubarwić”.

Praca z dwoma tekstami – porównanie, które wraca co roku

Zestawienie dwóch tekstów (np. literackiego i publicystycznego) to stały element arkusza. Najczęściej padają pytania:

  • o podobieństwa i różnice w ujęciu tematu,
  • o stosunek autorów do opisywanego zjawiska,
  • o język i środki wyrazu w każdym z tekstów.

W praktyce pomaga szkielet:

  • najpierw jedno zdanie o tym, co wspólne („Oba teksty podejmują problem…”, „W obu wypowiedziach pojawia się motyw…”),
  • potem dwa–trzy zdania o różnicach („W pierwszym autor akcentuje…, podczas gdy w drugim…”),
  • na koniec jedno zdanie o języku lub środkach („Pierwszy tekst ma charakter bardziej obrazowy, przez częste metafory…, natomiast drugi jest rzeczowy, operuje terminologią…”).

Uczniowie często zaczynają od szukania różnic, a dopiero potem „doklejają” podobieństwa. Odwrócenie tej kolejności porządkuje myślenie i pomaga uniknąć chaosu.

Minianaliza w prozie i poezji – zakres, którym straszą, a na którym łatwo zyskać

Pojawia się także zadanie z krótką interpretacją fragmentu (prozy lub poezji) – często na 4–6 punktów. Tam liczy się:

  • zauważenie motywu (np. samotność, przemijanie, konflikt pokoleń),
  • wskazanie dwóch–trzech środków i powiązanie ich z sensem,
  • uogólnienie na jedno–dwa zdania („Tekst ukazuje…”, „Podmiot liryczny doświadcza…”).

Jedna z uczennic przez dwa miesiące robiła tylko jedno takie zadanie dziennie – w autobusie, na przerwie, gdziekolwiek. Efekt? Interpretacja nie była już „magiczna”, tylko stała się powtarzalnym schematem: motyw – środki – wniosek.

Pewniaki z historii w zadaniach testowych

Arkusz z historii również ma powtarzalne typy. Jeżeli ktoś „rozpracuje” je wcześniej, na egzaminie skupia się już tylko na treści, nie na formie. Najważniejsze formaty:

  • analiza źródeł pisanych (fragmenty kronik, konstytucji, manifestów, pamiętników),
  • praca z mapą (granice, kierunki ofensyw, zasięg zjawisk),
  • tabele i wykresy (struktura ludności, wyniki głosowań, dane gospodarcze),
  • ilustracje i plakaty propagandowe – rozpoznawanie symboli, haseł, celów przekazu,
  • zadania chronologiczne – porządkowanie wydarzeń, wskazywanie skutków i przyczyn.

Po kilku arkuszach widać, że pytania nie są przypadkowe: często każda epoka ma swój „stały repertuar” źródeł.

Źródła pisane – jak wyłapać kontekst w kilkanaście sekund

Przy pracy ze źródłem pisanym najpierw wystarczy rzut oka na ramkę: kto, kiedy, skąd. To często rozwiązuje połowę zadania. Potem kilka prostych kroków:

  1. Zaznacz w tekście daty, nazwy własne, instytucje („Sejm Wielki”, „Rzesza Niemiecka”, „Rzeczpospolita Szlachecka”).
  2. Odpowiedz sobie w myślach: jaka to epoka i wydarzenie? (np. konstytucja 3 maja, reformy w II RP, stalinizm).
  3. Dopiero wtedy czytaj dokładniej pytanie – często kieruje uwagę na jedną frazę („Na podstawie źródła wyjaśnij, jaki problem prawny…”).

Jeśli pytanie brzmi: „Wskaż dwie konsekwencje opisanych w tekście działań”, nie wystarczą ogólniki. Każdą konsekwencję trzeba sformułować konkretnie, np. „ograniczenie wolności słowa poprzez cenzurę prewencyjną”, a nie tylko „ograniczenie wolności obywateli”.

Mapa jako źródło – stałe motywy pytań

Z mapą egzaminatorzy robią zwykle te same rzeczy:

  • proszą o rozpoznanie państwa, konfliktu, konferencji,
  • sprawdzają skutki terytorialne (utrata ziem, nowe granice),
  • proszą o powiązanie z datą lub traktatem.

Żeby mapa nie była abstrakcją, przyda się „lista obowiązkowa”:

  • rozbiory Polski (1772, 1793, 1795),
  • granice po kongresie wiedeńskim (1815),
  • Europa po I wojnie światowej (Traktat wersalski i inne traktaty pokojowe),
  • podział Europy po II wojnie (strefy wpływów, żelazna kurtyna),
  • rozpad ZSRR i zmiana granic w Europie Środkowo-Wschodniej.

W zeszycie „pewniaków” można wkleić lub naszkicować kilka takich map – nawet bardzo uproszczonych. Chodzi o to, by słowa „granica na Odrze i Nysie Łużyckiej” od razu przywoływały prosty obraz.

Propaganda i ikonografia – obraz, z którego da się wycisnąć datę i kontekst

Plakaty, karykatury, zdjęcia – w tych zadaniach uczniowie często „domyślają się” na bazie skojarzeń, ale łatwo wtedy wpaść w pułapkę. Pomaga prosty schemat oglądania:

  1. Symbole – sierp i młot, swastyka, orzeł w koronie, flaga UE, czapka frygijska.
  2. Hasła i napisy – często wprost ujawniają ideologię (np. „Walka o pokój”, „Plan sześcioletni”).
  3. Strój postaci – mundury, czapki, sposób przedstawienia przywódców.
  4. Relacje między postaciami – kto jest „większy”, kto dominuje, kto jest ośmieszony.

Kiedy to już nazwiesz, łatwiej odpowiedzieć na pytanie o cel propagandowy („Zachęcenie do wstąpienia do armii”, „Zbudowanie wizerunku przywódcy jako obrońcy pokoju”, „Demonizowanie przeciwnika politycznego”).

Chronologia i związki przyczynowo-skutkowe – kręgosłup matury z historii

Bez osi czasu nawet najlepiej opanowane pojedyncze daty rozsypują się jak puzzle. Egzaminatorzy lubią zadania typu:

  • „Podaj chronologiczną kolejność wydarzeń…”,
  • „Wyjaśnij, w jaki sposób X przyczyniło się do Y”,
  • „Wskaż skutek długofalowy decyzji…”.

Dobrą metodą są mini–linie czasu dla kluczowych procesów:

Dobrym uzupełnieniem będzie też materiał: Więdnięcie rośliny mimo wilgotnej ziemi: przyczyny — warto go przejrzeć w kontekście powyższych wskazówek.

  • powstanie, rozwój i rozpad Rzeczypospolitej Obojga Narodów,
  • droga Polski do niepodległości (od powstań XIX wieku do 1918),
  • narodziny i upadek II RP,
  • etapy II wojny światowej z perspektywy Polski,
  • droga do upadku komunizmu – od 1956 r. do 1989 r.

Do każdego procesu warto dopisać po 3–4 daty i krótkie hasło przy każdej. Taka skondensowana oś czasu przyspiesza odpowiedzi na pytania, które na pierwszy rzut oka wydają się skomplikowane.

Nauczyciel nadzoruje uczniów piszących egzamin w szkolnej sali
Źródło: Pexels | Autor: RDNE Stock project

Pewniaki z języka polskiego – lektury obowiązkowe jako narzędzie, nie lista do „zakucia”

Krótki profil lektury – co naprawdę trzeba umieć

Lektury obowiązkowe na poziomie podstawowym nie są po to, żeby znać każdy epizod. Na maturze pracują głównie jako argument i kontekst. Dla każdej z nich wystarczy zestaw pięciu elementów:

  1. Autor i czas powstania (epoka, tło historyczne).
  2. Główny problem / motyw (np. praca, miłość, wolność, tożsamość).
  3. Bohater / narrator – kim jest, z jakiej perspektywy mówi.
  4. 2–3 sceny–klucze, które można przywołać w argumencie.
  5. 1–2 cytaty lub parafrazy (niekoniecznie dosłowne, byle sens był trafiony).

Uczeń, który ma tak opracowane 6–8 lektur, w wypracowaniu nie musi już „gimnastykować się”, żeby znaleźć przykład. Wybiera te, które najlepiej „leżą” do tematu.

„Pewniaki” wśród lektur – na co stawiać przy powtórkach

W każdym roczniku da się wskazać kilka tytułów, które wracają w arkuszach: bezpośrednio w poleceniach albo pośrednio – jako idealne wsparcie do argumentacji. Zamiast rozpraszać się na wszystkim naraz, lepiej mocniej „dopieścić” kilka z nich.

W praktyce szkolnej najmocniejszy „zestaw pierwszej potrzeby” wygląda często tak:

  • „Pan Tadeusz” – tradycja, polskość, mit szlachecki, dom, konflikt pokoleń.
  • „Lalka” – miłość i rozczarowanie, praca, awans społeczny, marzenia zderzone z rzeczywistością.
  • „Dziady cz. III” – wolność, poświęcenie, mesjanizm, relacja jednostka–naród.
  • „Zbrodnia i kara” (fragmenty w kontekście) – wina, kara, sumienie, granice usprawiedliwienia.
  • „Kamienie na szaniec” – przyjaźń, bohaterstwo, dojrzewanie w cieniu wojny.
  • „Opowieść wigilijna” – przemiana bohatera, dobro, egoizm i odpowiedzialność.
  • „Inny świat” / „Medaliony” – totalitaryzm, odczłowieczenie, pamięć.
  • Wybrane wiersze Mickiewicza, Słowackiego, Kochanowskiego, Miłosza, Herberta – to z nich najłatwiej „wyjąć” motyw do argumentu.

Jeżeli uczeń potrafi jednym zdaniem określić, „o czym głęboko” jest każda z tych lektur i ma w głowie po dwie sceny–klucze, już ma bazę pod większość tematów wypracowań.

Jak robić notatki z lektur, które naprawdę działają na maturze

Zamiast przepisywać streszczenia, lepiej stworzyć kartę lektury formatu A4 – jedną na tekst. Po kilku tygodniach powstaje z tego domowa „ściąga”, do której można zajrzeć dzień przed egzaminem.

Prosty układ takiej karty:

  • U góry: autor, tytuł, epoka, 1–2 zdania o kontekście historycznym.
  • Lewy bok: bohaterowie – krótkie notatki: kto jest kim i jaką ma postawę.
  • Środek: główne problemy – po jednym w wierszu, np. „miłość niemożliwa – Wokulski i Izabela”, „zderzenie idealizmu z praktyką – Rzecki vs świat interesów”.
  • Prawy bok: sceny–klucze – maksymalnie trzy, z krótkim opisem.
  • Dół: 2–3 zdania–cytaty lub parafrazy, które można wpleść w argument.

Jeden z uczniów zrobił sobie takie karty i trzymał je przy biurku. Kiedy miał pisać wypracowanie próbne, losował dwie, trzy i na siłę szukał, jak mogą mu „pasować” do tematu. Po miesiącu praktycznie każdy temat dawał się połączyć z jakąś lekturą.

Motywy, które wracają jak bumerang – gotowa „walizka” na wypracowanie

Tematy maturalne z polskiego są różne, ale motywy – zaskakująco stałe. Dobrze jest mieć w głowie kilka „walizek” motywów razem z przykładowymi tekstami.

Przydatny zestaw:

  • Wolność i zniewolenie – „Dziady cz. III”, „Kamienie na szaniec”, „Inny świat”, poezja Baczyńskiego, Miłosza.
  • Doświadczenie wojny – „Kamienie na szaniec”, „Medaliony”, „Inny świat”, wybrane wiersze (Baczyński, Różewicz).
  • Miłość – „Lalka”, „Pan Tadeusz”, wybór liryki miłosnej (np. Mickiewicz, Staff, Gałczyński).
  • Śmierć i przemijanie – tren Kochanowskiego, wiersze Szymborskiej, Miłosza, Różewicza, sceny z „Pana Tadeusza” (śmierć Jacka Soplicy).
  • Dom i ojczyzna – „Pan Tadeusz”, „Kamienie na szaniec”, „Przedwiośnie”, poezja patriotyczna.
  • Postawy moralne bohaterów – „Lalka”, „Zbrodnia i kara”, „Inny świat”, „Medaliony”.

Kiedy temat brzmi ogólnie („Człowiek wobec cierpienia”, „Znaczenie domu w życiu człowieka”), nie trzeba szukać egzotycznych przykładów. Wystarczy sięgnąć po 2–3 teksty z takiej listy i pokazać różne ujęcia tego samego problemu.

Typowe tematy wypracowań z polskiego – schemat, który się sprawdza

W wypracowaniach powtarzają się pewne rodzaje poleceń. Gdy rozpoznasz typ, łatwiej „włączyć” odpowiedni schemat:

  • „Odwołując się do wybranych tekstów kultury, rozważ…” – temat problemowy, potrzebne są przykłady z lektur i ewentualnie filmu, obrazu, piosenki.
  • „Zinterpretuj podany utwór poetycki…” – interpretacja całościowa.
  • „Rozważ, czy zgadzasz się z opinią…” – rozprawka z tezą, wymaga wyraźnego stanowiska.

Przy temacie problemowym możesz stosować powtarzalny szkielet:

  1. Wstęp – 3–4 zdania, w których definiujesz problem i sugerujesz swoje stanowisko.
  2. Argument 1 – dokładniej omówiona lektura obowiązkowa.
  3. Argument 2 – inny tekst kultury (druga lektura lub film, obraz).
  4. Argument 3 (opcjonalny) – krótki, ale celny przykład.
  5. Domknięcie – 2–3 zdania pokazujące, czego uczą przytoczone przykłady.

Wielu uczniów boi się, że będzie „za mało filozoficzne”. Tymczasem egzaminator punktuje przede wszystkim logikę i powiązanie argumentów z tematem, a nie ilość trudnych słów.

Interpretacja wiersza – rozkład jazdy na spokojną analizę

Gdy w zadaniu pojawia się pełna interpretacja utworu, pomaga prosta kolejność działań, którą można wręcz zapisać na marginesie:

  1. Kto mówi? – podmiot liryczny, jego sytuacja, emocje.
  2. O czym mówi? – temat, motyw przewodni.
  3. Jak mówi? – środki stylistyczne, budowa, powtórzenia, kontrasty.
  4. Po co? – sens całości, wniosek.

Zamiast polować na jak najwięcej epitetów, lepiej wybrać 2–3 najważniejsze środki i pokazać, jak budują nastrój lub znaczenie. Na przykład: „powtórzenia słowa sam podkreślają poczucie izolacji bohatera” albo „kontrast pomiędzy światłem a ciemnością ilustruje jego walkę wewnętrzną”.

Jedna z maturzystek mówiła, że przed egzaminem ćwiczyła w ten sposób: codziennie czytała krótki wiersz z arkusza i na brudno odpowiadała na cztery pytania: kto? o czym? jak? po co? Po kilku tygodniach przestała bać się „trudnych tekstów”, bo zawsze miała punkt zaczepienia.

Krótkie formy wypowiedzi – często niedoceniany rezerwuar punktów

Oprócz wypracowania w arkuszu pojawiają się także krótsze formy: notatka syntetyzująca, wypowiedź argumentacyjna na 5–7 zdań, czasem list lub ogłoszenie. Wiele osób traktuje je „po macoszemu”, a to kilkanaście punktów do zdobycia.

Przy tych zadaniach liczy się:

  • trafne odczytanie polecenia – np. „zapisz dwa argumenty przeciw” (a nie „za”),
  • zwięzłość – lepiej jedno zdanie konkretne niż trzy ogólnikowe,
  • logiczna struktura – choćby mini-wstęp, rozwinięcie, podsumowanie w notatce.

Dobrym treningiem jest ustawienie sobie minutnika na 10–12 minut i napisanie jednej krótkiej formy z dowolnego arkusza. Bez „dopieszczenia językowego”, za to z naciskiem na realizację wszystkich podpunktów polecenia.

Pewniaki z historii – zestaw wydarzeń i procesów, które przewijają się co roku

Na maturze z historii rzadko pojawia się coś zupełnie „egzotycznego”. Arkusze kręcą się wokół kilku wielkich procesów i punktów zwrotnych. Uporządkowana lista takich „pewniaków” bardzo ułatwia powtórki.

Dla historii Polski dobrze mieć w małym palcu:

Gdy korzystasz z serwisów edukacyjnych, które porządkują wiedzę według epok i problemów, takich jak praktyczne wskazówki: edukacja, łatwiej zbudować właśnie ten wspólny szkielet: daty, motywy, nazwiska i pojęcia układają się wtedy w powtarzalne, logiczne zestawy.

  • chrystianizację i początki państwa polskiego – Mieszko I, Chrobry, organizacja państwa.
  • okres rozbicia dzielnicowego – przyczyny, skutki, próby zjednoczenia.
  • czasy Jagiellonów – unia polsko-litewska, rozwój terytorialny, złoty wiek.
  • Rzeczpospolita szlachecka – wolna elekcja, liberum veto, potop, kryzys ustrojowy.
  • rozbiory i walka o niepodległość – Sejm Wielki, Konstytucja 3 maja, powstania narodowe.
  • odrodzenie państwa w 1918 roku – I wojna, droga do niepodległości, granice II RP.
  • II wojna światowa – kampania 1939, okupacja, Polskie Państwo Podziemne, powstanie warszawskie.
  • Polska w bloku wschodnim – stalinizm, „odwilż”, „Solidarność”, droga do 1989 roku.

Do tego dochodzi historia powszechna: rewolucja francuska, Wiosna Ludów, I i II wojna światowa, zimna wojna, procesy integracyjne w Europie. Egzaminatorzy lubią zadania, w których trzeba powiązać polskie wydarzenia z szerszym kontekstem europejskim.

Praca z osią czasu – prosty patent na ogarnięcie dużej ilości materiału

Zamiast uczyć się dat „luzem”, lepiej układać je w krótkie ciągi przyczynowo-skutkowe. Taka mini-oś czasu może dotyczyć jednego problemu, np. upadku Rzeczypospolitej:

  • 1764 – wybór Stanisława Augusta Poniatowskiego.
  • 1772 – I rozbiór.
  • 1788–1792 – Sejm Wielki, reformy.
  • 1791 – Konstytucja 3 maja.
  • 1793 – II rozbiór.
  • 1794 – powstanie kościuszkowskie.
  • 1795 – III rozbiór.

Do każdego punktu można dopisać jedno krótkie hasło: „reformy oświaty”, „konfederacja targowicka”, „utrata państwowości”. Dzięki temu przy zadaniu, które pyta o przyczyny i skutki, widzisz ciąg, a nie pojedyncze punkty.

Jak łączyć fakty z różnych epok – ulubiony manewr egzaminatorów

W wielu zadaniach pojawia się polecenie: „Porównaj”, „Wskaż podobieństwo i różnicę między…”, „Odwołaj się do dwóch różnych epok”. Wtedy przydaje się trening „skakania” w czasie.

Można ćwiczyć to tak: wybierasz dwa procesy, np. walkę o niepodległość w XIX w. i ruch „Solidarności”, i zadajesz sobie pytania:

  • Co je łączy? (walka z zaborcą/ustrojem, rola elit, rola zwykłych ludzi).
  • Czym się różnią? (sposoby działania, kontekst międzynarodowy, rezultat).
  • Jakie były skutki krótkoterminowe i długoterminowe?

Na maturze takie myślenie procentuje przy zadaniach, w których trzeba np. porównać Konstytucję 3 maja z Konstytucją marcową albo sposób sprawowania władzy w Rzeczypospolitej szlacheckiej i w PRL.

Typowe „pułapki” w zadaniach z historii i jak ich uniknąć

W arkuszach regularnie pojawiają się chwyty, na które łatwo się złapać, jeśli czyta się pytania zbyt szybko.

  • Nieuważne czytanie dat – uczeń widzi słowo „powstanie” i automatycznie myśli „styczniowe”, a w źródle jest rok 1830.
  • Mylone pojęcia – „społeczeństwo obywatelskie” vs „społeczeństwo stanowe”, „republika” vs „monarchia konstytucyjna”.
  • Odpowiedzi zbyt ogólne – np. „wzrost znaczenia Polski”, zamiast „uznanie granicy na Odrze i Nysie Łużyckiej przez RFN w 1970 r.”.

Najczęściej zadawane pytania (FAQ)

Co to są „pewniaki maturalne 2025” z polskiego i historii?

„Pewniaki maturalne” to nie konkretne zadania, daty czy tytuły lektur, tylko obszary, które od lat wracają w arkuszach CKE. To stałe typy zadań, motywy, epoki i problemy, które są filarem podstawy programowej. Można je traktować jako rdzeń, wokół którego buduje się całą resztę przygotowań.

Zamiast liczyć na „przeciek” w stylu: będzie dokładnie ten wiersz albo ta bitwa, lepiej założyć, że na 100% pojawi się np. analiza tekstu, praca ze źródłem czy pytanie o przyczyny i skutki wydarzeń. To są właśnie realne „pewniaki”.

Jakie są najważniejsze pewniaki maturalne z języka polskiego 2025?

Na polskim regularnie wracają przede wszystkim:

  • analiza i interpretacja tekstu nieliterackiego (publicystycznego, popularnonaukowego),
  • interpretacja wiersza lub fragmentu prozy/dramatu,
  • wypracowanie problemowe oparte na lekturach obowiązkowych,
  • analiza argumentacji: wyłanianie tezy i argumentów autora,
  • funkcje języka (impresywna, informatywna, ekspresywna itd.), perswazja i manipulacja,
  • środki stylistyczne i ich funkcje, czytanie metafor i „drugiego dna” tekstu.

Jeśli ogarniasz te elementy i potrafisz je zastosować na różnych tekstach, jesteś przygotowany znacznie lepiej niż ktoś, kto nauczył się na pamięć jednej „idealnej” interpretacji czy jednego motywu.

Jakie zagadnienia to pewniaki maturalne z historii 2025?

W historii pewniaki to przede wszystkim:

  • duży udział zadań z historii XX wieku i najnowszej (II wojna, PRL, zimna wojna),
  • powracające tematy: niepodległość, totalitaryzmy, okupacja, system komunistyczny,
  • praca ze źródłem: mapa, fragment konstytucji, traktatu, przemówienia, wykres, tabela,
  • pytania o przyczyny i skutki wojen, przewrotów, reform, powstań,
  • porównanie ustrojów politycznych oraz rozpoznawanie idei (liberalizm, konserwatyzm, socjalizm, komunizm, faszyzm),
  • procesy długotrwałe: industrializacja, urbanizacja, demokratyzacja.

Na lekcjach często widzę, że uczniowie znają daty, ale nie umieją powiedzieć „dlaczego to wybuchło i co z tego wynikło”. A na maturze to właśnie ciągi przyczynowo‑skutkowe i interpretacja źródeł są kluczowe.

Jak połączyć naukę do matury z polskiego i historii, żeby oszczędzić czas?

Zamiast traktować polski i historię jak dwa osobne światy, możesz je spiąć motywami i epokami. Przykładowo: blok „wolność i zniewolenie” ogarniasz jednocześnie przez „Dziady III”, „Inny świat” czy „Medaliony” oraz przez rozbiory, powstania, okupację i PRL. Jedno hasło – cały pakiet skojarzeń.

Dobrze działa też łączenie epok: romantyzm to od razu powstanie listopadowe i Wielka Emigracja na historii oraz „Dziady III”, „Pan Tadeusz”, mesjanizm i prometeizm na polskim. Wystarczy jedna kartka: epoka – kontekst historyczny – lektury – motywy i już masz gotową „mapę” do wypracowań i zadań rozszerzonych.

Czy nauka jednego mocnego motywu (np. buntu) wystarczy na maturę z polskiego?

Oparcie wszystkiego na jednym motywie to proszenie się o kłopoty. Przykład z klasy: uczeń wykuł na blachę motyw buntu – cytaty, interpretacje, powiązania. Na maturze trafił temat o pamięci zbiorowej i wspólnocie. Motyw buntu dało się „na siłę” wcisnąć, ale kosztem nerwowego przepisywania pracy.

Bezpieczniej mieć:

  • bank kilku motywów (wolność, tożsamość, praca, wojna, rodzina, pamięć),
  • listę lektur, które pasują do różnych problemów,
  • ogarniete uniwersalne umiejętności pisania: teza, argumenty, przykłady, wnioski.

Motyw jest tylko narzędziem. Jeśli temat ci go „nie podsunie”, lepiej mieć w zanadrzu kilka innych ścieżek, niż próbować na siłę dopasować ukochany schemat.

Jak ułożyć plan powtórek z polskiego i historii przed maturą 2025?

Praktycznym rozwiązaniem jest prosty tygodniowy rytm: 3 dni polski, 3 dni historia, 1 dzień mieszany. Na przykład: poniedziałek, środa, piątek – polski; wtorek, czwartek, sobota – historia; niedziela – arkusze i łączenie motywów z obu przedmiotów.

Każdego dnia robisz trzy rzeczy: jeden blok teorii (epoka, zagadnienie, zakres chronologiczny), krótką serię zadań (kilka zamkniętych lub parę otwartych) oraz co kilka dni jedno dłuższe zadanie – interpretację, wypracowanie albo zadanie rozszerzone z historii. To daje poczucie postępu bez wrażenia, że „uczę się wszystkiego naraz i nic nie pamiętam”.

Czy warto skupiać się na informatorach CKE i starych arkuszach?

Tak, bo to jedyne „legalne spojrzenie w przyszłość”. Informator CKE pokazuje typy zadań i umiejętności, które są sprawdzane co roku, a stare arkusze ujawniają schemat: jak często wraca historia XX wieku, jak wygląda analiza tekstu nieliterackiego, jak są formułowane polecenia.

Dobry nawyk to rozwiązywanie arkusza „na czas”, a potem porównanie odpowiedzi z kluczem: co trafiłeś, gdzie zabrakło jednego kroku, co wymaga powtórki. Po kilku takich podejściach egzamin przestaje być loterią, a zaczyna przypominać znaną grę z dość powtarzalnymi zasadami.

Najważniejsze wnioski

  • „Pewniak maturalny” to nie konkretna lektura czy data, ale stałe typy zadań, umiejętności i obszary treści, które od lat wracają w arkuszach i stanowią trzon podstawy programowej.
  • W języku polskim kluczowe są: analiza argumentacji i funkcji językowych, rozpoznawanie gatunków, interpretacja tekstów (zwłaszcza poezji i publicystyki) oraz świadome korzystanie ze środków stylistycznych i czytanie metafor „między wierszami”.
  • W historii najczęściej pojawiają się zadania na przyczyny i skutki wydarzeń, chronologię, porównywanie systemów politycznych, analizę źródeł (mapy, konstytucje, traktaty, przemówienia) oraz rozumienie długotrwałych procesów, takich jak industrializacja czy demokratyzacja.
  • Skupienie się na jednym „ukochanym motywie” lub pojedynczych przeciekach prowadzi do pułapki: potrzebny jest szeroki bank lektur, motywów i przykładów, które można elastycznie łączyć z różnymi tematami wypracowań.
  • Efektywna strategia powtórek opiera się na blokach problemowych (np. wolność i zniewolenie, wojna i totalitaryzmy, tożsamość i bunt), które spajają materiał z polskiego i historii i tworzą sieć skojarzeń zamiast chaotycznej listy tematów z podręcznika.
  • Najlepsze rezultaty daje łączenie literatury z kontekstem historycznym: epoki literackie, motywy i bohaterowie „zazębiają się” z wydarzeniami i procesami historycznymi, co ułatwia zarówno pisanie wypracowań, jak i rozwiązywanie zadań źródłowych.
Poprzedni artykułJak rozpoznać zapchany filtr w pompie ciepła?
Elżbieta Dąbrowski
Elżbieta Dąbrowski od lat zajmuje się tematyką ogrzewania i modernizacji instalacji w domach jednorodzinnych. Na Wolf-Majster.pl tłumaczy, jak dobrać źródło ciepła, ustawić krzywą grzewczą, zbilansować podłogówkę i uniknąć kosztownych błędów w kotłowni. Pisze na podstawie dokumentacji producentów, norm i praktyki z konsultacji z instalatorami oraz serwisantami. Stawia na proste wyjaśnienia, liczby i scenariusze „co jeśli”, a w poradach zawsze uwzględnia bezpieczeństwo, trwałość instalacji i realne koszty eksploatacji.